Shots from Berlin

11 Komentarze
niemcy_germany_berlin_murale_murals_autumninberlin

 

Murale w Berlinie znajdziesz na każdym kroku, przeplatane zaskakującymi nieraz wystawami. Dzięki intensywnemu nasyceniu barw, szare ulice nabierają zdecydowanie innego, bardziej energetycznego, klimatu. Aż miło jest wyjść na spacer w poszukiwaniu kolejnych „perełek” nawet w mroźny dzień. Zdecydowanie największą kopalnią murali jest Kreuzberg i mur berliński, ale w najbliższym czasie planuję odkryć więcej! Zapraszam na zdjęcia z Berlina :)

_______________________________________

 

Berlin is a city of murals. You don’t even have to search for them, they’re just everywhere, intermingling with quite surprising window displays. Thanks to the intense saturation of colours, grey, ordinary streets have a definietly more energetic feel to them. It’s so nice to go out for a walk even on freezing day, to find more of such remarkable hidden treasures. I believe Kreuzberg and Berlin Wall are the most plentiful sources of murals, but soon I’m going to find more!

niemcy_germany_berlin_murale_murals_autumninberlin2

niemcy_germany_berlin_murale_murals_autumninberlin3

niemcy_germany_berlin_murale_murals_autumninberlin4

niemcy_germany_berlin_murale_murals_autumninberlin5

niemcy_germany_berlin_murale_murals_autumninberlin6

pinterest_autumninberlin_berlin_murals

Follow my blog with Bloglovin

  • Murale wyglądają fajne, ale najbardziej podoba mi się ten rower 😉

    • O, takich oldchoolowych, nieraz opuszczonych, rowerów w Berlinie jest na każdym kroku! A jakie są fotogeniczne! 😉

  • Berlin ma w sobie „to coś”, czego mi zdecydowanie brakuje w Monachium.

    • Ja byłam w Monachium zaledwie przez jeden dzień, ale wydaje mi się, że te dwa miasta mają kompletnie różną atmosferę… Nie zamieniłabym Berlina na Monachium, ale zazdroszczę Ci bliskości gór!

  • Uwielbiam Berlin! Mieszka tam moja siostra i byłam tam już wiele razy, ale zawsze odkrywam coś nowego. Zwłaszcza, że sis mieszka na Kreuzbergu!

  • Kiedyś studiowałam w Łodzi i to jest też miasto murali. Teraz też żyję otoczona przez architektów i grafików i murale są mi bardzo bliskie, bo wnoszą w betonowe krajobrazy sztukę i życie. Nigdy nie byłam w Berlinie, ale nawet dla samych murali warto się wybrać :)

    • Oj tak, a to jest tylko ułamek, jest ich mnóstwo, na każdym kroku! Berlin jest zdecydowanie wart odwiedzenia, zachęcam :)

  • Uwielbiam murale! Z każdej wycieczki przywożę więcej zdjęć „rysunków na murach” niż samych wycieczkowiczów 😛

  • Gosia

    Murale w Berlinie są świetne, cieszą oko na każdym kroku :)
    PS Gdzie znalazłaś MJ „aniołka”? Jest genialny!

    • Na Kreuzbergu, Oranienstr. – z tego co kojarzę, jest tam jakiś klub :)

  • Pingback: One day in Berlin – Autumn in Berlin()