Unforgettables 3

6 Komentarze
Unforgettables3

W kwietniu zachłysnęłam się wiosną. Wróciła mi pełna ostrość widzenia, w samą porę! Zazieleniło się, zapachniało trawą, różowe drzewa zdążyły zakwitnąć i przekwitnąć, a teraz bielą się jabłonie i wiśnie. Tak, w Berlinie! Tak, w centrum miasta! Jest pięknie. Miałam teraz odrobinę więcej wolnego czasu, bowiem na nowy staż nie dojeżdżam już na koniec świata, lecz do centrum. I dni się magicznie wydłużyły, więc urządzam sobie więcej spacerów z aparatem. Pozostawiam Was z garścią zdjęć berlińskiej wiosny i streetartu oraz z inspirującymi linkami, trochę się tego w minionym miesiącu nazbierało! Do napisania już niebawem :-)

P10105422016_04_08_zonkileWiosna, ach to Ty!

blog kwietniowe niezapominajki

Zachwycam się berlińskimi detalami.

P1010532

Tak, wróciły moje oczy, wróciłam do czytania! W kwietniu, co prawda w żółwim tempie, ale skończyłam czytać „Hobbita” w oryginale.

20160417_161332

 Naturkundemuseum i dinozaurek.

2016_04_06_invalidenstr

P1010463

P1010494P1010529

A na zakończenie garść dobroci:

Gdzie zjeść w Berlinie: Odkryłam w tym miesiącu smaczne jedzonko w Dada Falafel. Wyboru nie ma ogromnego, ale lokalizacja jest świetna i jedzenie przepyszne!

Dobry film: ostatnio strasznie wolno idzie mi oglądanie filmów, mam spore zaległości. Poza tym zwykle w trakcie seansu zasypiam 😉 Ale niedawno obejrzałam Praktykanta, to jeden z bardziej uroczych filmów jakie znam!

Na Youtube zachwycam się kanałem Rachel. Lubię oglądać anglojęzyczne kanały, zawsze to jakieś przemycenie języka obcego do codzienności :-)

Ciekawostki o Nowym Jorku, koniecznie zajrzyjcie, bo niektóre naprawdę zaskakują!

Irytujące zachowania turystów. Albo nie tylko turystów, ale też niewychowanych mieszkańców miast. Warto przeczytać i się upewnić, czy przypadkiem nie należymy do nieogarniętego grona 😉

Pozostając w temacie wkurzających (ba, czasem nawet nie powinniśmy takowych tolerować!) ludzkich zachowań, polecam wpis Joasi O co walczycie? Poza tym, kto cieszy się równie mocno jak ja na jej nową książkę!?

Jak czytać więcej książek? Ja znalazłam swój sposób. Po prostu wybieram takie książki, które chcę przeczytać. Już wyrosłam ze szkolnych lektur (choć niektóre były naprawdę niezłe) i nie czytam, bo muszę, tylko dlatego, że sprawia mi to przyjemność. Polecam!

Natalia nie bez powodu została królową blogosfery, bowiem mam do polecenia aż cztery (!) posty z mijających tygodni. O fotografii flat lay, ładnym blogu (jak się uczyć, to od najlepszych!) oraz jej rewelacyjne wyzwania fotograficzne. Patrząc na podsumowanie ostatniego, pluję sobie w brodę, że nie zebrałam się do kupy, by wziąć w nim udział. A ten post polecam przeczytać sobie szczególnie uważnie i wziąć sobie do serca szczerość Natalii!

Ubranie jako inwestycja? A ile Ty wydajesz na ubrania? Bo ja raczej wydaję więcej na buty, choć mam tylko tyle par, ile potrzebuję (nienawidzę kupować butów!) i wolę „zainwestować” w coś, co posłuży mi kilka sezonów.

Czemu nie ma nowego wpisu na blogu. Bardzo aktualny dla mnie post. Ale poprawiam się! I idę szukać Mo, bo gdzieś zniknęła.

Follow my blog with Bloglovin

 

  • Dzięki za polecenie! :)

  • Piękne zdjęcia! Mam słabość do Berlina :) A Praktykanta muszę koniecznie zobaczyć! :)

  • Zaczynam chyba zakochiwać się w Berlinie. Widzę coraz ładniejsze jego strony.

  • Jak wiosennie się zrobiło, piękne zdjęcia :) Powalający jest ten ocieplacz (?) na słupek!

    • Tak, ocieplacze na slupki sa rozczulajace:)