Christmas is in the air

1 Komentarz

Piżama z pingwinem jest, ciepłe skarpetki są, sok z czarnej porzeczki domowej roboty jest, światełka zapalone i tak, w tle lecą świąteczne piosenki przeplatane vlogmasami. Świąteczny klimat hula na całego, w całym Berlinie jak i w moim mieszkanku.

p1000195Ostatni weekend spędziłam piecząc korzenne ciasteczka i czekoladowe pierniczki, które wyszły jak spod ręki dziecka, ale ich dekorowanie (mała wskazówka na przyszłość: cukrowe pisaki są fe i wcale ładnie nie wyglądają, za to lukier z białka jajka i cukru pudru a na tym płatki migdałów, pokruszone pistacje i suszona żurawina prezentują się przepięknie) przyniosło mi ogrom radości.

instp1000177Kupiłam sobie pierwszą w życiu bombkę (o tutaj). Taką wiecie, moją własną. Nie mam prawdziwej choinki więc w tym roku zawisła ona na kaktusie, gdzie uważam, że prezentuje się bardzo dumnie. I wymyśliłam sobie swoją nową świąteczną tradycję, zamierzam co roku kupować jedną bombkę. Mam nadzieję, że za 30 lat doczekam się pięknej, bogato zdobionej choinki, bo takie lubię najbardziej – różnokolorowe, z ręcznie robionymi łańcuchami i cukierkami!

instp1000178A tutaj moja „choinka”. Za całe 2 euro, udekorowana klamerkami z Rossmanna (również 2 euro). I cudowny, ogromny kubek. Na najlepsze kakao na świecie, o którym pisałam w tym poście.

instp1000185Drewniany reniferek (Woolworth, jakieś 3 euro) i przechodnia latarenka, najprawdopodobniej Ikea – rzuca przepiękny cień na ścianie!

instp1000186Własnoręcznie zrobiony świecznik. Wystarczy znaleźć niezbyt wysoki słoiczek, laski cynamonu, gumkę recepturkę, jakąś wstążeczkę i gotowe. Oczekiwałam co prawda pięknego zapachu rozchodzącego się pod wpływem ciepła po mieszkaniu, ale chyba mój cynamon już wywietrzał 😉

p1000183Można też wydrukować sobie ulubiony cytat z piosenki, włożyć do ramki (ponownie, 2 euro – kocham Niemcy za tą taniość!) i nucić o poranku 😉

Podsumowując – świątecznych akcentów mam niewiele, ale wszystkie zgrabnie mi grają razem kolorystycznie. Jest prosto, naturalnie i mam nadzieję, że moje debiutanckie pierniki i ciasteczka będą pyszne!

  • Ten kaktus, skradł mi serce. Ja przystroiłam aloes w tym roku. :)