Christmas is in the air

1 Komentarz

Piżama z pingwinem jest, ciepłe skarpetki są, sok z czarnej porzeczki domowej roboty jest, światełka zapalone i tak, w tle lecą świąteczne piosenki przeplatane vlogmasami. Świąteczny klimat hula na całego, w całym Berlinie jak i w moim mieszkanku.

p1000195Ostatni weekend spędziłam piecząc korzenne ciasteczka i czekoladowe pierniczki, które wyszły jak spod ręki dziecka, ale ich dekorowanie (mała wskazówka na przyszłość: cukrowe pisaki są fe i wcale ładnie nie wyglądają, za to lukier z białka jajka i cukru pudru a na tym płatki migdałów, pokruszone pistacje i suszona żurawina prezentują się przepięknie) przyniosło mi ogrom radości. Czytaj dalej…