Straciłam kontrolę

4 Komentarze
France_Bandol_Sea_Provance

Moje życie wymknęło mi się nieco spod kontroli. Studia magisterskie, choć znacznie przyjemniejsze, okazały się być już nie tylko studiami, ale de facto pracą na pełen etat. A raczej wolontariatem na 8 czy więcej godzin dziennie. Ostatnie pół roku to w zasadzie niekończący się roller coaster: stresujące egzaminy, prezentacje, zapierdzielanie z jednego końca miasta na drugi, operacja, mniejsze lub większe zawirowania w życiu osobistym i wieczne niewyspanie.  I choć bardzo lubię adrenalinę, czasem warto na chwilę zejść z kolejki i odetchnąć. Albo chociaż zmienić hormony. Czytaj dalej…

Pierwsze kroki w Berlinie

9 Komentarze
2016_01_30_klaudia&tomek5

Wszelkie formalności są zmorą „dorosłego” życia. Założę się, że dopiero z wiekiem rozumiemy słowa z Piotrusia Pana „Don’t grow up. It’s a trap!”. Otóż zamieszkanie w Berlinie, jak i w każdym innym mieście, wiąże się z serią spraw do załatwienia, ale spokojnie – przygotowałam dla Was poradnik krok po kroku, przejdziemy przez to razem bez bólu!* Czytaj dalej…

Hamburg & Heide Park

7 Komentarze
heidepark (22)

Wizyta w Heide Parku marzyła mi się od zawsze. To nic, że jako dziecko cierpiałam na chorobę lokomocyjną. Przejażdżka roller coasterem była na mojej liście marzeń i pokochałam to tak bardzo, że kilka miesięcy po wizycie w Soltau zdecydowaliśmy się odwiedzić również wiedeński Prater. Im bardziej mój błędnik czuje się zagubiony, tym większą czuję euforię i chcę więcej i więcej! Czytaj dalej…

Rekrutacja na studia w Berlinie

5 Komentarze
P1010739

Nie bierzcie ze mnie przykładu. Ja decyzję o podjęciu studiów w Berlinie podjęłam w trakcie halloweenowej imprezy. Niczego nie żałuję, ale wszystkich zachęcam do przemyślenia decyzji o tym, co chcielibyście robić w życiu. Bo zanim te studia rozpoczniecie, zderzycie się ze wspaniałą niemiecką papierkologią. Czytaj dalej…