Paris 2008

8 Komentarze
Paryż_Paris_Montmartre_Mim_Czmiel

Dziś zabieram Was do Paryża. To była moja pierwsza „samodzielnie” zorganizowana podróż, a było to… 8 lat temu!

Wieża Eiffla była pierwszym „odhaczonym” punktem z mojej listy 80+ cudów świata. Czy Paryż mnie zachwycił? Wtedy niekoniecznie. Moje wyobrażenia były nieco…. inne. W rzeczywistości zabrakło całej tej magicznej otoczki, która tkwiła w mojej nastoletniej głowie na myśl o Paryżu. Prawdę powiedziawszy, Paryż okazał się być najbrudniejszym miastem, jakie dotychczas odwiedziłam. Ale wzruszyłam się, stojąc na wieży Eiffla (ach, te spełnione marzenia!), a picie wina na trawce pod wieżą wspominam bardzo miło. Nie miałyśmy wtedy korkociągu, ale szczęśliwie znalazłyśmy autostopowiczów podróżujących z Ameryki Południowej, którzy uratowali nas z opresji 😉 I teraz, kiedy tak patrzę na poniższe zdjęcia (stary, dobry analog), chciałabym dać Paryżowi drugą szansę. W bardziej romantycznych okolicznościach. Bo myślę, że warto.

_______________________________________

Today I´m taking you with me to Paris! It was the first trip I’ve organized on my own and I still can’t believe, that it happened 8 years ago (yeah, feeling a bit old).
The Eiffel Tower was the first place from my 80+ „Places I Want To Visit” list I made. And what do I think about Paris?
I must admit I was… disappointed. It was simply different from the way I’d imagined it to be. I missed some magic I always had in my head while dreaming about this city. And, to be honest, Paris is the worst smelling city I´ve ever visited. But, I felt happiness, real happiness while standing on Eiffel Tower. ‚Cause one of my biggest dreams came true. And I had a unique possibility to enjoy drinking delicious wine (being under 18, hoorray), sitting somewhere on grass at night with a great panorama view extended before my eyes. So now, looking at these pictures (I miss my analogue camera so much), I´m considering giving Paris one more chance. I think it’s worth it!

001_Paryż_Paris_Louvre_Czmiel 002_Paryż_Most_Paris_Bridge_Czmiel 003_Paryż_Paris_Czmiel 004_Paryż_Łuk_Triumfalny_Paris_Triumphal_Arch_Czmiel 005_Paryż_Panorama_Paris_Czmiel 007_Paryż_Paris_Montmartre_Sacre_Coeur_Czmiel 008_Paryż_Paris_Montmartre_Sacre_Coeur_Czmiel 009_Paryż_Paris_Montmartre_Sacre_Coeur_Panorama_Czmiel 010_Paryż_Paris_Montmartre_Mim_Czmiel

Jak to jest z Wami? Jest takie miejsce, na którego odwiedzenie bardzo długo czekaliście i się nieco zawiedliście?

 

Follow my blog with Bloglovin

 

  • Fajna wyprawa :) Będąc w Paryżu miałam ze trzy latka i pamiętam tylko, jak na wieży było ciemno i trzęsło! Bo mocno wiało. Moi rodzice mówią, że to praktycznie nie możliwe, żebym to pamiętała, ale ja swoje wiem 😉

    • Dziecięce wspomnienia są niesamowite, ja właśnie pod wpisem o Wenecji u Duże Podróże napisałam, że ja stamtąd pamiętam głównie sprzedawcę na targu, podpalającego zapalniczką torbkę, by udowodnić, że to prawdziwa skóra. I również miałam ze 3 latka 😀

  • Ja jeszcze nigdy nie byłam za granicą, ale bardzo chce pojechać do Stanów i mam nadzieję, że kiedyś pojadę i się nie zawiodę :) Jeśli chodzi o Paryż, jakoś nigdy mnie tam nie ciągnęło, nie wiem czemu, ale jak myślę o Paryżu to od razu z odrazą 😉

  • ladyagat

    Jest tyle miejsc które warto odwiedzić i jednych z nich jest właśnie Paryż!! Piękne zdjęcia! Pozdrawiam z Madrytu!!

    http://www.ladyagat.com

  • Byłam we Francji ale niestety nie w Paryżu. Wsiąknęłam za to w opowieści mojej koleżanki dla której to ulubione miejsce na świecie. Nie oczekiwałabym jednak po nich miasta marzeń. Raczej klimatu trudnego do uchwycenia słowami.Nie wszystko musi być równe i filmowe.

    • Masz rację, że nie. Ja teraz już się nie nastawiam. Ale wtedy byłam jeszcze nastolatką z głową pełną marzeń o wielkiej filmowej miłości 😀 I Paryż mimo wszystko chętnie bym ponownie odwiedziła i polecam :)

  • Zawiodłam się właśnie Paryżem. Od dziecka marzyłam, aby zobaczyć to miasto, a okazało się, że jednak lubię zupełnie inną architekturę i atmosferę. Wielkie nadzieje pokładam w Rzymie i Wenecji, ale obawiam się, że także w tym przypadku moje wyobrażenia są za wysokie.

    • Ja w Wenecji bylam jako dziecko, za wiele nie pamietam. I tez marzy mi sie Rzym. A poki co moje serce skradl Londyn, Berlin oczywiscie <3 i lubie… Dubrovnik 😉